Biegało się ludzikiem pośród budynków i rozrzucało bomby

Nie możesz przypomnieć swojego ulubionego tytułu, ale kojarzysz jego znaki szczególne?
Napisz temat, pomożemy Ci odnaleźć tę grę.

Biegało się ludzikiem pośród budynków i rozrzucało bomby

Post IP: rejestrowane!

Dosowa gierka, zagrywałem się w nią do nieprzytomności. Prosta, archaiczna, mega-pixelowa grafika (ale dość kolorowa), dźwięk z PC Speakera (a przynajmniej u mnie tak było, może miałem źle skonfigurowaną kartę dźwiękową).

Generalnie biegało się ludzikiem - facetem albo kobitką - pośród budynków, takich poukładanych jakby z kloców, a właściwie to biegało się wewnątrz tych budynków, pośród kondygnacji, pomieszczeń, itp. i zrzucało bomby. Bomb były 3 rodzaje - małe, średnie i wielkie, ewentualnie jeszcze jakieś mega-wielkie. Po zrzuceniu eksplodowały po kilku sekundach. Cel gry - rozpierdzielić wszystko w drobny mak! Wszystko pod względem graficznym ułożone było z małych kwadratów (może 4x4 pixele), które składały się na ściany, belki, itp. (na takiej zasadzie, jak tworzone były levele w platformówkach), a przy detonowaniu wszystkie te elementy zamieniały się w kamienie. Trzeba było wszystko obrócić w gruz (czyli w te kamienie) aby zaliczyć level, i w tym też tkwił cały challenge - czasem ładunek zdetonowany w złym miejscu nie rozbijał wszystkiego jak trzeba i resztki budynków pokrywały się gruzem, który utrudniał rozsadzenie wszystkiego do końca (a postaci nie mogły niczego przesuwać, pozostawało tylko próbować bombami ten gruz "rozstrzelić" na boki). Spadający na nas gruz mógł też zabić nas, albo tak nas uwięzić, że postać nie mogła się wydostać i pozostawał reset poziomu.

Gra miała bardzo specyficzne odwzorowanie fizyki - rozpędzona postać skakała wyżej i dalej, a wypuszczane przez nas bomby jakby "wypadały" z naszej postaci i leciały zgodnie z naszym kierunkiem i prędkością ruchu, dzięki czemu można było je "podrzucać" w jakieś szczególne miejsca lub "wyrzucać" z siebie na odległości, co pomagało w detonowaniu trudno dostępnych lub szczególnie upatrzonych miejsc. Elementy budynków rozpadały się we wspomniany gruz w zależności od siły bomby, jej zasięgu, albo jeśli spadały z dużej wysokości, np. gdy wysadziliśmy ścianę niżej to część budynku na niej oparta obsuwała się w dół, rozsypywała i rozbijała w gruz.

Jeśli dobrze pamiętam, to w poziomach były też jeszcze okazjonalnie jakieś owady jako przeciwnicy, albo coś w tym stylu - także je można było wysadzać bombami.


EDIT:
Znalazłem! :tuptup1: Gra nazywa się Lorax and Zaco!
https://www.youtube.com/watch?v=KSOfEynAitQ
User avatar
Dustie Poland (pl) Male
User level 0
 
Posts: 17
Joined: 05 Dec 2013, 00:40
Last Visit: 15 Aug 2016, 18:40
Online: 7h 59m 7s
Lamps demolished: 0 (+0)
Reputation point: 0

Re: Biegało się ludzikiem pośród budynków i rozrzucało bomby

Post IP: rejestrowane!

No to zamykam, skoro sam sobie poradziłeś.
Elemelek Mistrz w układaniu butelek.

Image
User avatar
Elmek13 Poland (pl) Male
Dowódca Kasztanów
 
Posts: 2499
Joined: 01 Jun 2010, 11:57
Last Visit: Today, 17:18
Online: 22d 3h 2m 50s
Location: Łódź
Lamps demolished: 1245 (+1008)
Reputation point: 801
Ciemna stronaCiemna stronaCiemna stronaCiemna stronaCiemna stronaCiemna stronaCiemna stronaCiemna stronaCiemna strona


Return to Poszukiwacze

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 0 guests