Flesz - czyli śledziem dające po oczach, świeże newsy

Lubisz sobie podyskutować? Jeśli tak to znalazłeś/aś odpowiednie miejsce.

Re: Flesz - czyli śledziem dające po oczach, świeże newsy

Post IP: rejestrowane!

Anthrox wrote:Zgadnijcie jaki nagłówek na dzień dzisiejszy będzie miał więcej wejść:
a) zgwałcono 17 letnią dziewczynę
b) znaleziono wycieńczonego, starego psa przywiązanego w lesie przez właściciela


Ryzykowne przedsięwzięcie. Jeden wlezie zobaczyć obitego psa, a drugi zobaczyć czy laska byłą fajna.
system16.com amigaremix.com theisozone.com emuparadise.me
https://archive.org/details/consolelivingroom
User avatar
xittam Poland (pl) Male
User level 6
 
Posts: 771
Joined: 27 Nov 2012, 23:02
Last Visit: Yesterday, 20:27
Online: 12d 11h 10m 57s
Lamps demolished: 0 (+0)
Reputation point: 215
Chorąży TorpedaChorąży TorpedaChorąży Torpeda

Re: Flesz - czyli śledziem dające po oczach, świeże newsy

Post IP: rejestrowane!

xittam wrote: a drugi zobaczyć czy laska byłą fajna.


No tak, a jak się okaże, że była brzydka to powie, że jej nie szkoda.

A tak przy okazji, to są już kolejne wieści nt tego youtubowego patola i jemu podobnych:

https://gamingsociety.pl/artykul/gural-to-dopiero-poczatek-wkrotce-zawiadomienia-w-sprawie-kolejnych-pato-streamerow-2759
@Kiv_Master I'm the screaming Kiv!!!
User avatar
Kiv_Master Germany (de) Male
Moderator
 
Posts: 729
Joined: 17 Feb 2011, 21:44
Last Visit: Yesterday, 23:18
Online: 52d 13h 34m 46s
Location: Hamburg/Katowice
Lamps demolished: 3189 (+2232)
Reputation point: 435
Don CorleoneDon CorleoneDon CorleoneDon CorleoneDon Corleone

Re: Flesz - czyli śledziem dające po oczach, świeże newsy

Post IP: rejestrowane!

W Piekarach Śląskich przygotowano dla dzieci wielkanocną zabawę. Maluchy miały szukać jajek niespodzianek. Słodyczy nie starczyło dla wszystkich. Dorośli wynosili je hurtowo.
Gorzej niż na promocji w Lidlu. Dorośli mieli nie wchodzić, a to oni urządzali dantejskie sceny. Matki ciągnące dzieci, żeby było “szybciej”. Dorośli z pełnymi koszykami, małe dzieci smutno rozglądające się za jakimś "zapomnianym" jajkiem.


https://www.o2.pl/artykul/zorganizowali-dla-dzieci-szukanie-jajek-dorosli-zepsuli-zabawe-6236160440927873a
@Kiv_Master I'm the screaming Kiv!!!
User avatar
Kiv_Master Germany (de) Male
Moderator
 
Posts: 729
Joined: 17 Feb 2011, 21:44
Last Visit: Yesterday, 23:18
Online: 52d 13h 34m 46s
Location: Hamburg/Katowice
Lamps demolished: 3189 (+2232)
Reputation point: 435
Don CorleoneDon CorleoneDon CorleoneDon CorleoneDon Corleone

Re: Flesz - czyli śledziem dające po oczach, świeże newsy

Post IP: rejestrowane!

Kiv_Master wrote:xittam napisał(a):
a drugi zobaczyć czy laska byłą fajna.


No tak, a jak się okaże, że była brzydka to powie, że jej nie szkoda.


To są właśnie te schematy myślowe, blokady w których tkwią ludzie od wieków. W zasadzie co ja pi***ole od zawsze.
I to nie jest wina telewizji, ... itd. Tylko sposób przyswajanie wiedzy i rzeczywistości 1 do 1 - ego, bez spojrzenia krytycznego co nam serwują na co dzień. Zamyka to ludzi całkowicie na inne spojrzenie na inny punkt widzenia. W sumie jeśli nie podoba nam się inny punkt widzenia możemy zawsze zostać przy swoim poprzednim i to nie jest wstyd moim zdaniem tylko świadoma decyzja. ;) :-)

Unia Europejska to od 1 kwietnia 2018 r. Digital Single Market.
https://www.spidersweb.pl/2018/04/ue-digital-single-market.html
Oznacza to, że klient komercyjnych platform z multimediami ma zagwarantowany dostęp do swojej biblioteki w każdym kraju członkowskim UE. Tyczy się to treści wideo, muzyki, audiobooków, e-booków, a także gier wideo. Spotify, Netflix, Origin, HBO GO, Deezer, Storytel, Showmax… wszystkie usługi mają nie tylko działać za granicą, ale również oferować cyfrową bibliotekę w pełnym krajowym stanie, tak jak gdybyśmy nigdy nie opuszczali Polski.

Nowe prawo obowiązuje na terenie całej Unii Europejskiej od 1 kwietnia 2018 r. Komisja Europejska podkreśla, że to logiczne następstwo zmian w opłatach roamingowych, które stały się faktem kilka miesięcy wcześniej. Według danych Brukseli aż 30 proc. Europejczyków kupuje dobra na platformach cyfrowej dystrybucji. Komisja podkreśla, że najczęściej problemy z zagranicznym dostępem dotyczyły sportowych transmisji. Teraz się to zmieni.

Wyłączeni z nowego prawa zostają darmowi usługodawcy, którzy w podstawowym modelu działalności nie pobierają od użytkownika żadnej opłaty za korzystanie ze swoich platform – czy to abonamentowej, czy jednorazowej. Dostawcy darmowej treści nie muszą podporządkowywać się zasadom Digital Single Market, chociaż Komisja Europejska zaznacza, że mogą to robić i do tego zachęca.



Czy to oznacza, że każdy Polak ma dostęp do tych samych treści co Niemiec lub Francuz?
Niestety nie. Wciąż istnieje podział na rynki krajowe wewnątrz Unii Europejskiej. Programu A dostępnego w Polsce dalej może brakować w Niemczech. Polak odwiedzający RFN będzie mógł obejrzeć program A na swoim smartfonie albo laptopie, ale Niemiec odwiedzający Polskę w dalszym ciągu nie zyska do niego dostępu. Jego konto wciąż będzie zorientowane wyłącznie na te treści, które są udostępniane w kraju pochodzenia/założenia usługi/podpisania umowy.

Digital Single Market to ważny krok w odpowiednim kierunku, eliminujący archaizmy XX-wiecznych rynków krajowych. Podział na lepszych oraz gorszych klientów wewnątrz Unii Europejskiej wciąż istnieje, lecz Komisja ukruszyła kolejną cegłę geograficznych murów licencyjnych. Dystrybucyjnych zasieków, które utrudniają życie miłośnikom filmów i seriali zdecydowanie za długo.


Taa. Pojadę na przykład do UK odpalę Steama i klucze do gier zakupionych na muve.pl będę mógł odpalić tylko przy użyciu VPN'a. Bo przecież prawo nie dział wstecz a oficjalni reselerzy kluczy nie chcą na tym stracić, itd.
Jadę do Niemiec odpalam Netflixa i ... większości seriali, które oglądałem w Polsce nie mogę obejrzeć, albo są dostępne, ale tylko w wersji Niemieckiej.
Urzędnicy europejscy to se mogą tworzyć przepisy jakie chcą, ale korporacje, wydawcy, itd chronią się dobrze i nie będą się naginać całkowicie do tych przepisów. Dodatkowo minie sporo czasu zanim to zacznie jakoś funkcjonować.

Problem z modem Gothic II Dzieje Khorinis. Powstaną dwie wersje projektu?
https://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=108644
ku*** pokłócili się !! :-E :lol2:
Image
To, że coś umieszczam na forum to nie znaczy że jestem tego fan bojem czy mi się to podoba. Robię to żeby się z wami podzielić informacją, że taki coś istnieje.
User avatar
ihtius Poland (pl) Male
User level 11
 
Posts: 2468
Joined: 03 Jan 2011, 19:33
Last Visit: Yesterday, 22:57
Online: 64d 5h 30m 34s
Location: Lublin
Lamps demolished: 0 (+0)
Reputation point: 653
Ojciec ChrzestnyOjciec ChrzestnyOjciec ChrzestnyOjciec ChrzestnyOjciec ChrzestnyOjciec ChrzestnyOjciec Chrzestny

Re: Flesz - czyli śledziem dające po oczach, świeże newsy

Post IP: rejestrowane!

Billy Mitchell utracił status rekordzisty gry Donkey Kong. Okazało się bowiem, że gracz oszukiwał.

Billy Mitchell utrzymywał swój status lidera od 2007 roku kiedy to wysłał do organizacji Twin Galaxies nagranie z bicia nowego rekordu w grze Donkey Kong. Choć kończyła się pierwsza dekada nowego tysiąclecia to Billy Mitchell udostępnił film nagrany na... kasecie VHS. Organizacja zapisująca rekordzistów gier zaakceptowała jego wynik i od tej pory gracz cieszył się popularnością.

Gracze jednak zwracali uwagę, że dziwnym jest fakt, iż w 2007 roku Billy Mitchell wysłał przestarzały nośnik wideo, który charakteryzował się fatalną jak na dzisiejsze standardy jakością materiału. Postanowili oni jednak zbadać dokładnie całe nagranie i okazało się, że ogrywana gra różni się od oryginału.

Dotarli oni do wersji Mitchella, która okazała się być emulatorem umożliwiającym ułatwione sterowanie oraz inne modyfikacje. Twin Galaxies usunęło rekord oszusta i zapowiedziało, że nie przyjmie od niego żadnego nowego nagrania, choćby było prawdziwe. Wynik Billiego Mitchella trafił również do Księgi Rekordów Guinessa, skąd został już wykreślony.

W minutowym nagraniu, które zamieszczamy poniżej możecie usłyszeć, że Billy Mitchell wraz Old School Gamer Magazine oraz Midwest Gaming Classic zamierza udowodnić, że jego nagranie z bicia rekordu w grze Donkey Kong jest jak najbardziej prawdziwe. Problem jednak w tym, że oskarżony o oszustwo gracz mówi o swoim rekordzie, który został ustanowiony 35 lat temu. Sprawa dziesięcioletniego nagrania, które okazało się przedstawiać emulowaną, ułatwioną wersje gry, zostaje przez niego przemilczana.


Billy Mitchell prosi jednak o cierpliwość, ponieważ zebranie wszystkich dowodów o autentyczności starego nagrania zajmie sporo czasu. Cała dokumentacja potwierdzająca właściwe przejście gry będzie dostępna do wglądu. Nie powinno to jednak zmienić stanowiska Twin Galaxies, które podjęło już decyzję o tym, że jakiekolwiek nagranie dostarczone przez Billiego Mitchella zostanie przez nich zignorowane.

Sprawa całego oszustwa będzie się pewnie jeszcze długo ciągnąć. Jedno jest natomiast pewne. Billy Mitchell wie jak wywołać wokół swojej osoby zainteresowanie i na pewno nie jest to ostatnie zdanie jakie od niego usłyszymy w tej sprawie.


http://www.pssite.com/news/62855/rekord ... ustem.html
Image
User avatar
Anthrox Poland (pl) Male
Administrator `BO
 
Posts: 11489
Joined: 22 May 2010, 16:48
Last Visit: Yesterday, 20:42
Online: 272d 21h 43m 27s
Highscores: 3
Lamps demolished: 208 (+178)

Previous

  • Similar topics
    Replies
    Views
    Last post

Return to Pogaduszki wszelakie

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 0 guests