Polski

Ultra Retro

Lubisz sobie podyskutować? Jeśli tak to znalazłeś/aś odpowiednie miejsce.
xittam Kilka zabawek miałem, aż się zewzruszyłem:

http://www.toyratt.com/
Page 1 of 1 1 https://forum.thecompany.pl/pogaduszki/ultra-retro-t2409.html
2013-01-15T15:14:07+01:00
Kilka zabawek miałem, aż się zewzruszyłem:

http://www.toyratt.com/

2013-01-15T15:26:46+01:00

Re: Ultra Retro

zabawki mojego dzieciństwa to bardziej to :

2013-01-15T15:29:02+01:00

Re: Ultra Retro

ooooo.. G.I Joe oraz dwa resoraki matchboxa i malutkie pudełeczko LEGOkupione przez dziadka w pewexie jeszcze. Co to był za dziw, a jaki ołtarzyk miałem i cała masa pielgrzymów ze szkoły i podwórka :)

2013-01-15T15:33:40+01:00

Re: Ultra Retro

byłeś Bożyszczem tumów :-)
ja chyba młodszy jestem od Ciebie, bo już za moich czasów Lego było w sklepach, no przynajmniej tych dużych ^^

2013-01-15T15:55:43+01:00

Re: Ultra Retro

Burżuje. Ja miałem tylko Barbie i pluszowego misia.

2013-01-15T21:37:24+01:00

Re: Ultra Retro

Jak byłem małym dzieckiem to uwielbiałem z rodzicami chodzić do Pewexu. Ach te resorki i klocki Lego. :gatorlove: Jeszcze kilka lat temu nawet ponownie bawiłem się z moim o wiele młodszym bratem Lego, mam super wyobraźnie i budowałem niesamowite rzeczy tylko, że ograniczała mnie ilość klocków.

2013-01-16T12:55:39+01:00

Re: Ultra Retro

ihtius wrote:Jak byłem małym dzieckiem to uwielbiałem z rodzicami chodzić do Pewexu. Ach te resorki i klocki Lego. :gatorlove: Jeszcze kilka lat temu nawet ponownie bawiłem się z moim o wiele młodszym bratem Lego, mam super wyobraźnie i budowałem niesamowite rzeczy tylko, że ograniczała mnie ilość klocków.


Znam bół ;/ Sam miałem raptem dwa pudełka: samochodzik ogrodnika z ludzikiem oraz mały samolocik kosmiczny z ludzikiem. Budowałem co się dało i ani pół maluczkiego klocka się nie uroniło. Nieco później rodzice postanowili spier...ić mi dzieciństwo i urodzili siostrę, która połowę klocków zeżarła, a drugą pogubiła. Długo odchorowywałem tak ciężką stratę.

2013-01-16T17:54:59+01:00

Re: Ultra Retro

xittam wrote:
ihtius wrote:Jak byłem małym dzieckiem to uwielbiałem z rodzicami chodzić do Pewexu. Ach te resorki i klocki Lego. :gatorlove: Jeszcze kilka lat temu nawet ponownie bawiłem się z moim o wiele młodszym bratem Lego, mam super wyobraźnie i budowałem niesamowite rzeczy tylko, że ograniczała mnie ilość klocków.


Znam bół ;/ Sam miałem raptem dwa pudełka: samochodzik ogrodnika z ludzikiem oraz mały samolocik kosmiczny z ludzikiem. Budowałem co się dało i ani pół maluczkiego klocka się nie uroniło. Nieco później rodzice postanowili spier...ić mi dzieciństwo i urodzili siostrę, która połowę klocków zeżarła, a drugą pogubiła. Długo odchorowywałem tak ciężką stratę.


Zażerała !!! I nic jej nie było, no chyba, że to małe klocki później wysrała. :-)

2013-01-17T06:19:29+01:00

Re: Ultra Retro

ihtius wrote:Zażerała !!! I nic jej nie było, no chyba, że to małe klocki później wysrała. :-)


Prawdopodobnie klocki wypadły z obiegu w trakcie trwania naturalnego cyklu kompostowania i recyklingu.

2013-07-15T08:38:26+01:00

Re: Ultra Retro

Ja to się bawiłem podróbkami G.I. Joe ^^ (od małego piractwo we krwi :haha: ) bo tych oryginalnych, które tu koleś pokazuje nigdzie nie było :P Ba nikt nawet nie wiedział co to jest G.I. Joe chyba, że się wypożyczyło kasetę video z kilkoma epizodami :D ale nadal dla większości te action figures figurowały pod nazwą zginanki ^^
Resoraki Matchboxa jak ktoś miał to już był full wypas i kozak na dzielni ^^ Reszta oczywiście miała podróby, które i tak jakością nie odbiegały mocno od matchboxowych :P
Lego to już była masakra, ale to się zaczęło już po zlikwidowaniu pewexów, swoją drogą były te klocuchy o wiele tańsze niż są teraz :/ Jakbym miał dzieciakowi teraz kupować lego to bym chyba zbankrutował :/

Jeszcze to co pamiętam z dzieciństwa to figurki ze Spider-Mana (wersja lecąca w tv animowana na tvp2) no i figurki motomyszy z marsa :D Chociaż nic nie przebije żołnierzyków, których się miało masę i łączyło z resorakami i lego robiąc jeden wielki armaggeddon poprzez bombardowanie ich czym popadnie :D

2013-07-16T22:26:28+01:00

Re: Ultra Retro

Ja swoich G.I rozwaliłem z kuszy jaką przysłał mi ojciec. Zabawy było sporo przy tym, tylko na końcu szkoda było trochę G.I.

Żołnierzyki klasyka; miałem ich kilkaset. Pamiętam nawet zestaw rzymian czy wojska napoleona.

Zestawy Lega wymiatały miało się z pół tony; jak byłem mały uwielbiałem konstruować różny stuff, potem bawiłem sie juz tylko ludkami.

2013-07-19T22:19:48+01:00

Re: Ultra Retro

scorpeus wrote:Chociaż nic nie przebije żołnierzyków, których się miało masę i łączyło z resorakami i lego robiąc jeden wielki armaggeddon poprzez bombardowanie ich czym popadnie :D


o to tato, o to to. Lego, gi joe, zielone żołnierzyki, matchboxy, inne figurki, a nawet lalki i miski siostry - i sie czlowiek bawił cały dzień czasami tworząc jeden scenariusz.

Return to Pogaduszki wszelakie